Wizyta na Łęgoniu
15 marca około 10.00 wybrałem się na ryby do Łęgonia. Paru wędkarzy spotkałem - podobno dzisiaj "cieńko" biorą. I rzeczywiście wynik 4 godzinnych połowów: 4płotki i dwa spięcia czegoś większego - nie widziałem co. Zima jaka była taka była ale teraz na brzegach zbiornika widać ile to "dobra" pozostawili pseudowędkarze i "turyści śmieciowi". Butelki po napojach chłodzących, reklamówki z butelkami, spora ilość pustych "absolwentów", ślady po karpiowych zasiadkach, tacki po "jedzeniu z dowozem", opakowania po robakach i zanęcie. Jednym słowem bałagan. Trzeba chyba ponownie się spotkać koleżeńsko i posprzątać ten bałagan. Co Wy na to???.adm
| « poprzednia | następna » |
|---|